Siema
Dziś wstałam dokładnie 9:53 , zjadłam śniadanie ubrałam się
Posiedziałam troche na kompie i poszłam na 12:30 do kościoła
a wróciłam 13:20 , zjadłam zupe pomidorową , i babcia próbowała mi narysować
do histy w takim zadaniu babke i dziadka w stroju ludowym , superr
babcia mi narysowała ( chyba dostane 6 ) XD - mam z tego zaciesz HIh:D
Potem usmażyła schaboszczaczki z ziemniaczkami , i z buraczkami :)
Pycha ;**
Potem przyjechał dziadzio , też zjadł .
W pewnej chwili rodzice przyjechali , nie spodziewałam się ich tak wczesnie
ale fajnie : przywitałam sie , ehh myślałam ze mi inny kupią prezent ale farbki tez dobre :]
Potem pojechaliśmy na basen mieliśmy na mysli stromą :
ale kiedy weszliśmy na basen było 80 miejsc zajętych a wolnych 0
mówiłam dla taty , ze niedługo sie zwolni ale tata nie chciał pływać w takim tłoku
wiec pojechaliśmy do Gołębia tam było około 55 osób , większa przestrzeń XD
Uważam , ze na stromej powinnaa być większa przestrzeń i , zeby mogła wchodzić nieogarniczona ilość osób , bo to bez sensu : psuje tylko plany ,
bo wejdziesz - zajęte , a np . byłaś umuwiona i co zepsuło plany ;//
a w Gołębiu może wchodzić nieograniczona ilość osób . ;]
Eh ,, wróciłam o 17:45 .
Popisałam z Wiką , kurdę , nie udało się .
A teraz gadam z moją Kasiulką na skeypie ( bo Wiki nie chce ) XD
Już sie spakowałam do sql niedługo bede jadła kolacje i niestety jutro do szkoły .
Pzdr :)
Wikuś <33
Kasiul x33
Izu ^^ ( sis , dzięki , ze mi pomogłaś <33 )
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz